poniedziałek, 11 maja 2009

Szachiści

Minęło 2,5 roku. Wróciłam z aparatem do Krakowa nad Wisłę, a tu zaszła zmiana. Panowie zamienili się miejscami.
A ja polubiłam chyba kolorowe zdjęcia.

(Kraków - kwiecień 2009)

(Kraków - listopad 2006)

4 komentarze:

  1. co tam upływ lat, niech sobie idą nowe pory roku ... nieważne ... ważne są tylko udane gambity, roszady, obrony i ataki ... :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Great
    Work

    good
    sources
    of
    Inspiration

    OdpowiedzUsuń